Kilka słów o blogu

Sporo czasu minęło od mojego ostatniego wpisu na tym blogu. Powiem więcej – sporo czasu minęło od moich odwiedzin na tej stronie. Nadszedł czas, aby definitywnie przyznać się przed samą sobą, jak również przed innym, iż GIS Diary jest rozdziałem zamkniętym w moim życiu.

Nie będę ukrywać, iż zastanawiałam się nad całkowitym zlikwidowaniem bloga. Patrząc jednak w statystyki i ilość dziennych odwiedzin nasuwa się jeden wniosek – ktoś z tego bloga chyba jednak nadal korzysta. I tych „ktosi” jest nawet całkiem konkretna ilość ;) A skoro, pomimo braku aktualizacji, blog cieszy się ciągle sporą popularnością to chyba szkoda byłoby go definitywnie likwidować. Chociaż zdaję sobie sprawę, iż wiele z informacji na nim zawartych uległo całkowitemu zdezaktualizowaniu. Światło dzienne ujrzały kolejne, nowe wersje oprogramowania, w których opisywane problemy zostały naprawione. Mimo to, blog chyba jeszcze w sieci pozostanie jakiś czas. Choćby na pamiątkę kilku ładnych lat, które spędziłam na GISowaniu. A które to lata, raczej już nie powrócą. Mój romans z IT miał być krótkotrwały, a robi się z tego całkiem poważna znajomość… ;) Kto wie, może kiedyś przyjdzie czas na IT Diary. A póki co…

Z pozdrowieniami dla wszystkich odwiedzających,

Beata Kosińska

(aka meliel)

Październik 2012 r.

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: